Nieudana pierwsza połowa i skuteczna gra gości przesądziły o porażce Energi Ogniwa Sopot w starciu z WizjaMed Grot Budowlanymi Łódź. W sobotnim spotkaniu 6. kolejki Ekstraligi rugby sopocianie przegrali na własnym stadionie 33:51. Do przerwy goście prowadzili 34:12.
Szybki cios gości
Spotkanie na stadionie przy ul. Jana z Kolna rozpoczęło się od mocnego uderzenia łodzian, którzy szybko zdobyli przyłożenie i dołożyli podwyższenie. Ogniwo odpowiedziało punktami Nikodema Wołowczyka, ale w kolejnych minutach inicjatywę przejęli przyjezdni.
Budowlani skutecznie wykorzystywali błędy sopocian, punktując zarówno po dobrze rozegranych akcjach ofensywnych, jak i w sytuacjach, w których gospodarze nie potrafili zatrzymać ich ataków. Kolejne przyłożenia powiększały przewagę zespołu z Łodzi, który kontrolował przebieg pierwszej połowy.
Przed przerwą Ogniwo zdołało jeszcze zmniejszyć straty za sprawą przyłożenia Masikane Mazwiego, podwyższonego przez Wojciecha Piotrowicza. Do szatni drużyny schodziły jednak przy wyniku 12:34.
Ogniwo ruszyło do odrabiania strat
Po zmianie stron gospodarze pokazali, że nie zamierzają rezygnować z walki o korzystny rezultat. Przyłożenie Adriana Seerane i skuteczne podwyższenie dały sopocianom impuls do dalszych ataków.
Ogniwo szukało kolejnych okazji, a przyłożenie Dmytra Mokrecowa pozwoliło zmniejszyć dystans do rywali do 11 punktów. W tym fragmencie spotkania pojawiła się nadzieja na odwrócenie losów meczu.
Łodzianie zachowali jednak spokój i odpowiedzieli w końcowej fazie spotkania. Dwa przyłożenia w ostatnich minutach pozwoliły im ponownie odskoczyć i praktycznie rozstrzygnąć rywalizację. W samej końcówce Adrian Seerane zdobył jeszcze swoje kolejne punkty dla Ogniwa, ustalając wynik spotkania na 33:51.
Punkty zostają w tabeli, wnioski przed kolejnymi meczami
Sopocianie zdobyli pięć przyłożeń, ale tego dnia nie wystarczyło to do pokonania rozpędzonych Budowlanych, którzy pozostają niepokonani w obecnym sezonie. O wyniku zdecydowała przede wszystkim przewaga wypracowana przez gości przed przerwą oraz ich skuteczność w decydujących momentach drugiej połowy.
Dla Energi Ogniwa to trudna porażka, ale również materiał do analizy przed kolejnymi spotkaniami. Drużyna pokazała po przerwie, że potrafi zagrozić liderowi, teraz musi przełożyć tę energię na bardziej równą grę przez pełne 80 minut.
Dziękujemy kibicom za obecność i wsparcie na stadionie przy ul. Jana z Kolna!
Energa Ogniwo Sopot – WizjaMed Grot Budowlani Łódź 33:51 (12:34)
Punkty dla Ogniwa: Adrian Seerane (10), Masikane Mazwi (5), Jan Mroziński (5), Dmytro Mokrecow (5), Wojciech Piotrowicz (4), Ołeksandr Kirsanow (4).
Punkty dla Budowlanych: Xander Kruger (21), Peet Vorster (5), Makary Madej (5), Fagu Malloy (5), Sylvester Hassien (5), Lucas Niedźwiecki (5), Mateusz Stańczykowski (5).
Kolejne spotkania będą okazją do walki o ligowe punkty i powrotu na zwycięską ścieżkę. Do zobaczenia na trybunach!